Wzrok to nasz najważniejszy zmysł. Szacuje się, że dostarcza ponad 80% informacji o otoczeniu. Aby zrozumieć, dlaczego z wiekiem widzimy gorzej i jak współczesna optyka potrafi to skorygować, zajrzyjmy w głąb oka.
1. Budowa oka: ludzki aparat fotograficzny
Działanie oka można porównać do pracy aparatu fotograficznego, w którym każdy element ma swoją rolę.
- Rogówka. Przezroczysta, zewnętrzna warstwa oka. Działa jak obiektyw i jako pierwsza skupia wpadające światło.
- Tęczówka i źrenica. Tęczówka działa jak przysłona. Zwęża lub rozszerza źrenicę, regulując ilość światła, aby obraz nie był ani za ciemny, ani prześwietlony.
- Soczewka oka. Elastyczna struktura za źrenicą. Odpowiada za akomodację, czyli automatyczne nastawianie ostrości na blisko i daleko.
- Siatkówka. Światłoczuła warstwa z tyłu oka, odpowiednik matrycy w aparacie. Skupione promienie tworzą na niej obraz, który komórki światłoczułe zamieniają na sygnały nerwowe.
- Nerw wzrokowy. Przesyła sygnał do mózgu, gdzie ostatecznie powstaje obraz, który widzisz.
2. Najczęstsze wady wzroku
W prawidłowym oku promienie światła skupiają się dokładnie na siatkówce. Jeśli gałka oczna ma inny kształt albo soczewka traci elastyczność, obraz staje się nieostry.
- Krótkowzroczność (miopia). Gałka oczna jest zbyt długa lub rogówka zbyt zakrzywiona. Światło skupia się przed siatkówką. Dobrze widzisz z bliska, ale znaki drogowe czy napisy w telewizorze są rozmazane.
- Nadwzroczność (hiperopia). Gałka oczna jest zbyt krótka i światło skupia się za siatkówką. Oko musi stale napinać mięśnie, co objawia się problemami z czytaniem, pieczeniem oczu i bólami głowy przy pracy z bliska.
- Astygmatyzm (niezborność). Rogówka ma niesymetryczny kształt, bardziej jak piłka do rugby niż kula. Światło skupia się w kilku punktach, więc obraz może być zniekształcony i nieostry na każdą odległość.
- Prezbiopia (starczowzroczność). Naturalny proces po 40. roku życia. Soczewka oka twardnieje i traci zdolność akomodacji, przez co trudniej wyostrzyć obraz z bliska, na przykład wiadomość w telefonie.
3. Szkła progresywne: odpowiedź na prezbiopię
Gdy pojawia się prezbiopia, kiedyś potrzebne były dwie pary okularów: do dali i do czytania. Soczewki progresywne łączą obie funkcje w jednej parze. W przeciwieństwie do dawnych szkieł dwuogniskowych są gładkie i jednolite, bez widocznego okienka. Moc zmienia się w nich płynnie w trzech strefach:
- Strefa górna: dal. Patrząc na wprost, widzisz ostro z dystansu: za kierownicą, w kinie, na spacerze.
- Strefa środkowa: odległość pośrednia. Lekko opuszczając wzrok, trafiasz w strefę na odległość wyciągniętej ręki: monitor, deska rozdzielcza, półki w sklepie.
- Strefa dolna: bliż. Moc dobrana do czytania, szycia, majsterkowania i pisania wiadomości.
Dlaczego warto dobrać progresy w Salonach Ostaszewscy?
Sukces okularów progresywnych zależy od dwóch rzeczy: dokładnego badania wzroku oraz precyzyjnego pomiaru rozstawu źrenic i ułożenia oprawy na twarzy. Oferujemy soczewki najnowszej generacji z szerokim polem widzenia, a każdemu pacjentowi zapewniamy gwarancję adaptacji.